Borowski: Prezydent i PiS zakiwani na śmierć
Marek Borowski jest zdania, ze prezydentowi udało się uratować ruina autorytetu na odwrót dzięki wycofaniu w ostatniej chwili projektu swojego autorstwa. Zdaniem Borowskiego jedynym słowem określającym ten hipoteza jest "kuriozalny". Borowski pisze, iż całkowicie układ zostanie ratyfikowany, dlatego, iż Lech Kaczyński, nie chcąc się całkowicie pogrążyć, przekonał brata do głosowania za traktatem.
"Sejm odegrał komedię pozorów, przyjąwszy dziwaczną uchwałę. Tusk udawał, iż uchwała no tak byt gwarantuje, a Kaczyński - iż w to wierzy" – pisał Borowski na blogu. Jednocześnie dodał, iż wobec całego tego zamieszania bynajmniej nie dziwi się, iż politycy nie są w Polsce lubiani.
"Skończył się wreszcie straszny tany około Traktatu lizbońskiego. Prezydent i PiS zakiwali się w pewnym sensie na śmierć"– no tak napisał na swoim blogu o Traktacie Lizbońskim i jego ratyfikacji Marek Borowski, stary Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej.
"Obserwując to wszystko, Stary Kontynent była przerażona. A my po prostu lubimy wykonywać kawały. Prima aprilis!" – zakpił z sytuacji powstałej około europejskiego dokumentu.
- »
- » poprzednia
- » następna